
Poprzez komentarze, oraz maile dostaję wiele pytań odnośnie lekarzy leczących boreliozę. Nie jestem w stanie odpowiadać na wszystkie pytania, dlatego postanowiłem zebrać tutaj parę informacji.
Na początku trzeba sobie wyjaśnić parę pojęć. Cały blog dotyczy boreliozy leczonej długotrwałą terapią antybiotykową. I lekarzy stosujących tą metodę tutaj znajdziesz. Jednak jest to metoda bardzo kontrowersyjna i nieuznana przez standardową medycynę. Decyzja w jaki sposób chcesz się leczyć należy wyłącznie do Ciebie.
Na forum gazety jest trzech lekarzy którzy się ujawnili. Kliknij "przejdź dalej" żeby wejść w wątek prowadzony przez danego lekarza.
Dr Tomasz Wielkoszyński - Zabrze
Jestem lekarzem z Zabrza i zajmuje sie diagnostyka i leczeniem
boreliozy i chorob odkleszczowych. W ramach praktyki wykonuje tez
niektore badania w kierunku tych schorzen (jestem rowniez diagnostą
laboratoryjnym).
przejdź dalej
PRYWATNA PRAKTYKA LEKARSKA dr n. med. Tomasz Wielkoszyński
---------------------------------- Dr "bea1964" - Kraków
Jestem lekarzem.W 2004 roku zachorowałam na boreliozę,
którą zdiagnozowałam
sobie sama ...
przejdź dalej
Dr Piotr Kurkiewicz - Warszawa
Sam chorowałem i choruję na boreliozę.Jestem lekarzem internistą tel: 502 055 627
Uwaga! Z góry uprzedzam, że nie wolno mi tutaj podawać danych osobowych lekarzy.
Lekarze na forum gazety udostępnili adresy mailowe, czyli taką formę pierwszego kontaktu wybrali i proszę to uszanować.
Oczywiście w kraju jest większa ilość lekarzy stosująca długotrwałą terapię antybiotykową przy leczeniu boreliozy. Jednak nie ujawnili w żaden sposób swoich danych, więc nijak ich można znaleźć. Można spróbować zadać pytanie na forum, być może któryś z użytkowników trafił na takiego lekarza. Można też porozumieć się ze stowarzyszeniem osób chorych na boreliozę, być może stowarzyszenie jest w kontakcie z większą grupą lekarzy.
Pozostaje mi życzyć powodzenia i dużo wytrwałości. A przede wszystkim zdrowia !
19.01.2008. 10:32
Ja i Syn mamy IgM powyżej 60, ale żadnych innych objawów.
Lekarze twierdzą, że taki wynik badania o niczym nie świadczy.
A ja się zastanawiam, czy walenie taką ilością antybiotyków na podstawie testów, których wynik jest nie do końca wiarygodny nie jest gorsze od nic nierobienia.
Doktorek minął się z powołaniem. Z takim podejściem ("wydaję wyroki na podstawie tego w co wierzę") nadaje się tylko na księdza.
Kolejny krok: Western Blot. Poproś żeby wielebny;) dał Ci skierowanie do zakaźników. Może z kolei od nich dostaniesz skierowanie na ten test, żebyś nie musiała za niego płacić (ponad 200zł). Albo rozejrzyj się od razu za lekarzem ILADS, który być może podejmie próbne leczenie już na podstawie objawów.
Witam-muszę z przykrością stwierdzić, że lekarze nie traktują poważnie boreliozy. Objawy wskazujące na nią mam od lat.Badano mnie we wszystkich kierunkach i wszystkie wyniki są dobre.Żadnemu lekarzowi nigdy nie przyszło do głowy , żeby przebadać mnie pod kątem boreliozy. Dopiero któraś z kolei reumatolog,pod moim naciskiem, chyba na odczepnego, dała mi skierowanie na test ELISE- wyniki IgG 7,10 czyli ujemny ale IgM 32,54 czyli dodatni.Ale mój lekarz rodzinny nawet po obejrzeniu wyników stwierdził, że nie wierzy w boreliozę.Co Wy na to?
mam pytanie. czy zna ktos moze dobrego lekarza w woj. łodzkim? rok temu wbił mi sie kleszcz. dostalam antybiotyk tylko na 5dni. nie przywiazywalam do tego uwagi, az do momentu kiedy zaczelam sie zle czuc, mam typowe objawy dla tej choroby.
szukam informacji o leku:
NATRIUM CHLORATIUM 0,9% FRESENIUM
lek podawany w szpitalu zakaźnym w terapii leczenia boreliozy, za wszelkie informacje dziękuję
moja ciocia na balerioze nie moze juz chodzic a lekarze nic nie robia w tej sprawie kaza jej szukac szpitala zakaznego.tylko z tym jest problem poniewaz miejsca sa dopiero wolne na drugi rok.czy ktos moze zna szpital gdzie zostanie przyjet w najblizszym czasie???
Odebrałam dziś wyniki męża leśnika -IgG 122, IgM 7,4. Wynikałoby z tego, że "świeżej" boreliozy nie ma, ale ten pierwszy wskaźnik jest przerażający! Ugryziony był wiele razy i nawet dwa razy był na oddziale zakaźnym. Jednak leczenie było krótkie, a teraz od pół roku czuje się coraz gorzej, szczególnie ze stawami jest problem. Szukam lekarza w okolicach Gorzowa Wlkp. Jakie jeszcze inne badania powinien wykonać? Pozdrawiam i czekam na info : czekirda@dgn.pl
Anna
Lekarz wykrył u mnie boreliozę,mam rumień. Przepisał mi antybiotyki,czy ktoś jest mi w stanie napisać, jakie są skutki nie stosowania tych antybiotyków w przypadku wczesnego stadium boreliozy?
dzieki
Marcin - borelioza.net 13.07.2009. 16:35
Beti koniecznie zgłoś się do jednego z lekarzy do których podałem tutaj kontakt !!!
jest duża szansa na to że źle zostałaś zdiagnozowana !!
Pomózcie! W 1993 r.zachorowałam na Borelioze-ale penicylinę brałam tylko przez dwa tygodnie-tak zalecił lekarz.Juz dwa razy miałam zapalenie nerwa wzrokowego-a w badaniu rezonansem stwierdzono SM.Czy to mozliwe,ze to jest Borelioza jeszcze-bo podobno obie choroby sa do siebie podobne.W tym roku robiłam testy na boreliozę-ale nie były powyżej normy.Co robić ?Pomóżcie-prosze
kilka dni temu w włosach łonowych zobaczylem kleszcza wiec go wyrwałem. Miejsce to bylo zaczerwienione ale nie widac jakiegos duzego promienia... tego samego dnia pojawila sie goraczka bóle mięsni stawów dretwienie szyji. bylem u kilku lekarzy ale wszyscy mowili zebym nie panikowal... ja jednak boje sie ze to jest borelioza:/ nie wiem co robic i czy wogóle da sie to wyleczyc... prosze o wskazówki
Mój moz został ugryziony 13 lat temu jak miał 17 lat. Pojawił sie rumień więc udał się do lekarza rodzinego, który zapisał mu maś do posmarowania zaczerwienienia. Były tygodnie, ze czuł się niebnajlepiej. Dwukrotnie robił badanie które potwierdziło, że to bolerioza. Wynik wg widełe powyżej 30 był bardzo wysoki, a mój maż miał 90. Umówiony jest do lekarza dopiero na styczeń-tragedia. Czy któś moze zna lekarza, który podjał by się leczenia. Jestem z Koszalina ale jesteśmy wstani dojechać wszędzie. Z poważaniem Anka
ankabie@buziacze.pl
Od 12 marca przyjmuję doxycyclinum 2x1 i fluconazole 1x na tydzień. Szukałam jakichś informacji o boreliozie w Internecie,bo od lekarza, który zlecił terapię antybiotykową niczego się nie dowiedziałam. Zastanawia mnie fakt, że na większości stron poświęconych tej chorobie, ludzie uskarżają się na grzybicę, towarzyszącą zażywaniu antybiotyków. Osobiście nie miałam jeszcze takiego problemu. Czy to jednak nie przedwczesna radość? Czytam tutaj, że ludzie leczą się od roku (!), a ja stawiam dopiero pierwsze kroki na tej drodze, co nie oznacza jednak, że nie odczuwam innych dolegliwości i wcale nie są one przyjemne - bóle stawów i mięśni, okresowe podenerwowanie i zmęczenie, ogólnie brak chęci do życia :(
Czy to oznacza, że ten etap jeszcze przede mną?
Kleszcz "dopadł" mnie w 2006r., byłam wtedy w 7. miesiącu ciąży (umiejscowił się we włosach z tyłu głowy, więc odkryłam go dopiero po jakimś czasie), a dolegliwości zaczęły się pojawiać pod koniec następnego roku. Co ciekawe, sama musiałam dojść do wniosku, że to borelioza :( moje obawy potwierdził test z krwi. I tak to się zaczęło. 12 czerwca kończę przyjmowanie antybiotyku, a czuje się fatalnie. Co dalej?
Witam pnownie! Jednak tą plame na nodze od ugryzienia miałam nie 3 lata temu a w 2002r czyli 7 lat> Ludzie jak ten czas szybko leci! Czy to może oznaczać, że ja juz tyle lat męcze się z ta chorobą a zaden lekarz nie potrafi postawic diagnozy.??!!!!Czekam na wyniki IgG i IgM
witam. ja dowiedziałam sie o boreliozie 2 miesiace temu. choć kleszcza nie widziałam, to rumień pojawił sie lipiec-sierpień 2008r. byłam wtedy w 6 m ciąży. powiedzcie czy moja córeczka może mieć wrodzoną borelioze. lekarz rozinny przepisał mi na miesiąc augumentin, p doktor od bb stwierdziła ze mała jest zdrowa i nie trzeba jej nawet badac, a ja mam sie zgłosic do niej dopiero w sierpniu. do tego czasu nie mam sie leczyć, a czuję że trochę mnie olała... nie mam pojęcia. stawy barkowe i łokciowe sa w fatalnym stanie, tym bardziej że zajmuje sie moją córcią. powiedzcie czy mam ją przebadać. wydaje i sie że jeśli krętek borelii siedzi we krwi to mała miała z tym kontakt kiedy byłam w ciąży bo przecież wtedy matkę z dzieckiem łączy krew. może ktoś zna dobrego lekarza. jestem z woj. Lubelskiego. czekam na odpowiedz, moze być na maila, napewno odczytam:
ewulka202@buziaczek.pl
pozdrawiam wszystkich!!!
Witam!! Prosze o pomoc!! Ja jakies 3 lata temu miałam rumień na nodze, ale wydaje mi sie że to od komara. Lekarz ogólny przepisał mi antybiotyk (nawet chyba zaszczyki). A ostatnio robiłam rezonans magnetyczny głowy, bo strasznie mnie ciągle boli, wciąż zmęczona i senna jestem, i coraz słabszy mam wzrok. W rezonansie mi wyszły jakieś ogniska hiperintensywne i naszukałam sie w internecie co one oznaczają i wyszło że mogą byc związane z boleriozą. Załamałam się!
Witam,
od 9 miesięcy mecze się z tymi objawami dopierp PCR real time (lato) wykryło ,że mam boleriozę a lekarze z koszalina uważają ,że jej nie mam płacze z bólów a oni uważają ,że jestem zdrowa prosze bardzo was o jakis kontakt z lekarzami idt muszę podjąć jak najszybciej leczenie znaleźć lekarza i leczyć to mieszkam w Koszalinie może tu w tym woj. kogoś dobrego polecenia znacioe czy gdzieś inadziej juz nawet moge do warszawy pojechać byle ktoś mi pomógł wiem ,że w śląsku są dobrzy ale ja pracuje uczę się i tak ciglę się zwalniam od lekarza do lekarza latam śląsk zbyt daleko niewiem w ogole co robic pomocy
gg: 408332
e- mail : marta.korczak1@wp.pl
malwinusia202 04.02.2009. 12:25
moja mamę w 2007 roku w wakacje ugryzl kleszcz. do dzisiaj ma niegojącą się ranę i wielkiego sinika na udzie w miejscu ugryzienia. nie wędruje on, ani się nie powiększa. ciagle drapie rozdrapuje ranę, gdyz podobno swędzenie jest nie do wytrzymania. Po wielu namowach wyslalam mame do lekarza, który przepisał tylko maść i duomox. ani jedno ani drugie nie pomoglo. chciałabym zeby ktos pomogl stwierdzic czy to moze być berelioza.
W internecie jest bardzo duzo informacji, jednak są one zbyt obszerne i mało ścisłe. chciałabym znać konkretnie objawy, skutki choroby i sposób leczenia.Mama jest ogromnym problemem, jezeli chodzi o wyslanie ja do lekarza ;( jeżeli ktoś jest w stanie mi pomoc proszę o kontakt malwinusia202@wp.pl
Szukam dobrego lekarza. 20.01.2009. 13:07
Mieszkam w Szczecinie. Bardzo proszę o podanie namiarów na DOBRYCH lekarzy w rejonie woj. Zachodniopomorskiego ( jeśli ktoś ma lekarza szczególnie godnego polecenia, jestem w stanie dojeżdżać dalej). Jednak ze względów finansowych i czasowych, byłoby dla mnie bardziej korzystne gdyby znalazł się ktoś w zachodniopomorskim.
Proszę o kontakt pod adresem mailowym maljan18@wp.pl
Pani Doroto, proszę się skontaktować z którymś z lekarzy do których dałem namiary !!
mam problem dotyczacy ukaszenia przez kleszcza. prosze o pomoc , rade ..
we wrzesniu 2008r. moja coreczke ugryzl kleszcz gdy bylysmy na spacerze w lesie . nie zauwazylam odrazu tego faktu , dopiero po okolo trzech tygodniach corka podczas kapieli zauwazyla ze kleszcz wystaje z jej uda. przestraszylam sie , nie staralam sie sama go wyjmować , poniewaz nie bylam pewna czy dobrze go usune . udalam sie z corka do pogotowia i tam kleszcz zostal usuniety . niestety coreczka nie dostala zapobiegawczo zadnego antybiotyku . zdziwil mnie ten fakt. w gruniu czyli trzy miesiace pozniej zobaczylam na jej udzie rumien , wraz z ropa . udalam sie do lekarza , ktory zlecil badanie na borelioze i przeciwciala . niestety na tym sie skonczylo :( dostalam skierowanie do poradni chorob zakaźnych , lecz wizyte mam dopiero 24 lutego .2009 , co bardzo mnie martwi poniewaz jeden z wynikow wyszedl za wysoki , watpliwy . juz nie wiem dokad sie udac , kazano mi czekac ale strach jest tak silny ze szukam pomocy gdzie tylko sie da .coreczka ma 12 lat , nie ma objawow boreliozy jednak fakt ze ranka po ugryzieniu źle wyglada bardzo mnie martwi a do lutego jest jeszcze sporo czasu . bardzo prosze o pomoc ... z powazaniem .. mama patrycji .
jakieś 15 lat temu ukąsił mnie kleszcz . Od tamtej pory mam ciemno - czerwony punkt w miejscu ukąszenia ale nie jest większy niż 5-6 mm i nie powiększa się , miejsce to od czasu do czasu mnie swędzi. Czy mogę po tylu latach być chora na boleriozę ? Czy powinnam zrobić badania w tym kierunku?Bardzo proszę informacje na ten temat.
Witam,
jestem w 13-ym tyg ciąży. Od ok 5-u tyg mam rumień na podudziu, który przez ten czas powiększył mi się 3 razy.Bolą mnie również stawy. Byłam już u wszystkich możliwych lekarzy , którzy diagnozę zaczęli od rumienia guzowatego( ponieważ mam go w wywiadzie po 1-ej ciąży), odczynu alergicznego itd. Ostatnio jeden z alergologów kazał wykluczyć boleriozę. W Szpitalu Zakaźnym w Gdańsku -wizyta trwała 5 min- lekarz wypisał mi Duomax 750 każąc zażywać przez 3 tyg. Na pytanie odnośnie badań stwierdził tylko, iż mam się zgłosić po kuracji antybiotykiem. Badania zrobiłam dzisiaj prywatnie w Luxmedzie.
Nie wiem, do kogo mam się zgłosić po diagnozę, czy zażywać już anybiotyk mimo iż jestem w ciąży?
Może ktoś z Was zna i może polecić dobrego lekarza?
Pozdrawiam
Ania
zwierek@buziaczek.pl 17.10.2008. 21:32
Wszyscy lekarze w Szczecinie u których byłem twierdzą , że niemożliwe jest abym został zarażony boreliozą od czegoś innego niż kleszcz
Czy majĄ RACJE..??
nigdy nie ugryzł mnie kleszcz , ale 4 lata temu pogryzły mnie muchy końskie , a od 3 lat czuję się fatalnie.
We wrześniu tego roku stwierdzono IgM +
IgG +- czyli wątpliwy . 7 dni antybiotyk. Oczywiście nie pomogło , w październiku potwierdzenie wyniku i obecnie leczenie przez 30 dni antybiotyk - czuję się fatalnie.
Proszę o poradę .
Pozdrawiam : Roman
zwierek(małpa)buziaczek.pl
Borelioza- diagnoza i leczenie 27.09.2008. 21:18
Jestem lekarzem kardiologiem, o boreliozie wiem dużo, mogę służyć radą i pomocą, mieszkam w Kielcach. Mail: ewamar(małpa)poczta.onet.pl
Wszyscy piszą tu,że mają boreliozę po ukąszeniu kleszcza,ja ją mam po ukąszeniu szerszenia,który zakaził mnie tydzień temu.Stwierdziło to dwóch lekarzy-rodzinny i dermatolog.Mam powiększający się rumień na łydce,swędzący-czerwono-fioletowy i spuchniętą kostkę.Od wczoraj biorę dwa antybiotyki, trzeci do smarowania i Zyrtec.Narazie ogólnie czuję się raczej dobrze.Test mogę wykonać dopiero za dwa tygodnie,bo teraz może wyjść fałszywie ujemny(tak powiedział dermatolog).Przeraża mnie ta ilość leków i długość leczenia.
Mam pytanie. Mój mąż ugryziony przez kleszcza miał rumień długo bo przez 2 miesiące i nie chciał iść do lekarza. Teraz leczy się antybiotykiem a po miesiącu czekają go następne badania. Rumień zanikł. Ale martwimy się. Czy choroba jest przenoszona na innych? Może powinny się przebadać inne osoby z otoczenia? Pozdrawiam serdecznie!
Dodaj komentarz
* = pole jest wymagane