Tak, godzina pierwsza w nocy, budzę się i nie mogę powietrza złapać. Byłem przerażony. W końcu jakoś chwyciłem powietrze. Teraz czuję się jakbym miał płuca posklejane.
Od czasu do czasu udaje mi się "coś" odkrztusić. coś mi się dzieje z gardłem, przełykiem, właściwie to nawet nie umiem tego opisać. Czyja cała sztywna.
Czytaj więcej... Komentarze (0) 26.10.2007. 01:35
No więc jakiś miesiąc temu jeszcze ważyłem 82 kg, gdy mnie zważył lekarz domowy (
na szczęście zmieniłem już ). Nie powiem że się zdziwiłem i to nieźle, bo moja utrwalona waga od kilkunastu lat oscylowała koło 72 kilo. No nic zdarza się. Ów lekarz gderając coś o nerwicy i depresji miał jeszcze czelność powiedzieć mi, że powinienem schudnąć, nawet nie zaprotestowałem.
Czytaj więcej... Komentarze (2) 25.10.2007. 22:20