
Od czwartku zeszłego tygodnia miałem mdłości w klatce piersiowej, nasilały się cały czas. W sobotę ciśnienie spadło do 90/50 i tak pozostało do poniedziałku (a parę dni wcześniej na wizycie czułem się skowronkowo). Także leżałem w łóżku właściwie nieprzytomny przez te parę dni. Nasiliły mi się też objawy takie jak bóle zębów czy tiki mięśni, zmęczenie, bóle w klatce piersiowej. Od poniedziałku trochę lepiej, mdłości i duszności mam teraz napadowe, w trochę mniejszej sile. Ciśnienie zmienne.
Wiem, że to może być tkz herx ?- przyjmowałem tinidazol w tym czasie, ewentualnie objawy babeszjozy.
Ale się bałem, czy grzyb też nie potrafi powodować duszności i takiego nagłego spadku ciśnienia?
Nie wiem czy tak silna reakcja jest czymś normalnym, także przepraszam z góry za być może głupie pytanie, ale nie znalazłem niczego podobnego w opisach innych ludzi.
Czytaj też herx04.12.2007. 21:51
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz
* = pole jest wymagane