Blog borelioza

Kategorie


Forum dyskusyjne - borelioza

Newsletter

Jeśli interesują Cię nowości związane z boreliozą, zapisz się do naszego Newslettera!


Najnowsze wiadomosci


Ostatnie komentarze

lekarze



Jesteś w ...

dziale historia choroby. Tutaj opisuję to co się ze mną dzieje podczas leczenia, czyli moje objawy.

... 6 grudnia

Grudniowa borelioza ... heh ...

   Jakieś nawroty. Generalnie Szyja całą napięta, znów problemy z przełykiem. Tak jakbym jedząc zaraz miał się udławić, przy przełykaniu napinają mi się wszystkie mięśnie. Zbiegło się to z brakiem jednego z antybiotyków (Zamur), który utknął gdzieś po drodze i nie dotarł. Także nie wiem, czy jest to spowodowane brakiem antybiotyku, czy tak po prostu regresja.
    Miałem już takie objawy wcześniej. Mam tylko nadzieję, że nie będzie się to dalej rozwijać ...

    Pojawiły się również napadowe bóle głowy, oraz ukucia bólu w języku i w innych częściach ciała. Tak jakby ktoś szpilki mi wbijał. Znów zaczynam źle znosić jazdę samochodem. Nie dość, że źle mi się robi za kółkiem to jeszcze problemy z koncentracją.

    Reszta - szumy w uszach, drętwienia itd - bez zmian od ostatniego wpisu. Chociaż przy powyższych objawach to pikuś ( objawy grypopodobne jakby trochę ustąpiły, albo przy powyższych tak ich nie odczuwam).

    No nic zapowiada się długie leczenie boreliozy. Koniec ze złudzeniami i nadzieją na szybkie wyleczenie... :(

06.12.2007. 19:34

Maria 29.01.2008. 09:16

Właśnie się dowiedziałam że mój mąż ma boleriozę. Jestem strzępek nerwów i zaczęłam szukać po internecie. Znalazłam ten blog i dzięki bardzo że on istnieje. Mogłam dzięki temu coś się dowiedzieć. Okropnie się boję o męża. Życzę serdecznie wszystkim powrotu do zdrowia. Nie wiem tylko czy to jest choroba uleczalna czy nie? Proszę o informację.

paulcja 20.12.2007. 08:17

Witam, dość tak przeraża mnie temat tej boreliozy, troszkę dzisiaj poczytałam o tej chorobie, tak dogłębniej i nie wygląda to ciekawie. Mam 21 lat, a parę lat temu znalazłam sie w szpitalu z podejrzeniem zapalenia opon mózgowych, ale jak się okazało problem tkwił w boreliozie. Nikt się tym za bardzo nie przejął, ani lekarze ani ja, został mi przepisany jedynie duomox na 3-miesięczną terapię, troszkę go brałam i przestałam chyba po miesiącu, złe objawy, wypadanie włosów, spadek wagi itp. Wszystko było dobrze, zapomniałam o tej chorobie na długi czas aż do teraz. Jakie mam objawy, bardzo często boli mnie gardło, codziennie ból głowy, czasami okropna bezsenność jak dziś, a czasami mogłabym spać całe dnie :/ do tego kołatanie serca i najgorsze, straszny ból w plecach, w okolicach lędźwi, który towarzyszy mi każdego dnia. Możliwe że te objawy nie są związane z boreliozą, ale chyba będę czuła się spokojniej jeżeli zrobię konkretne badania. Prosiłabym o radę, do jakiego lekarza najlepiej jest się wybrać z tym problemem i jakie testy są najbardziej skuteczne? kiedy byłam w szpitalu pobierano mi płyn rdzeniowo-mózgowy i stąd wiem, że jakiś tam wskaźnik mam, ale jak wysoki to już nie pamiętam. Byłabym wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie, życzą dużo zdrowia :) i miło spędzonych świąt.

Malinka 18.12.2007. 22:45

U mnie w tym miesiącu wykryto ta wstrętną chorobę... ale na szczęście jest na poczatkowym stadium... jedyne objawy jakie miałam to rumień i ta grypa... lekarze dają mi 99% szans wyleczenia... Życzę Tobie tez jak najlepiej!!!! Pokonamy to!!!
Pozdrawiam...

Dodaj komentarz

* = pole jest wymagane

:

:

:


5 + 2 =