Blog borelioza

Kategorie



Najnowsze wiadomosci


Ostatnie komentarze

lekarze

dodajdo.com

JesteÅ› w ...

dziale historia choroby. Tutaj opisujÄ™ to co siÄ™ ze mnÄ… dzieje podczas leczenia, czyli moje objawy.

16-17-18 listopada

No to ostatnie parę dni zebranych do kupy ( czyli moja walka z boreliozą i wszystkim dookoła):

Objawy:

   Szum w uszach - normalnie tego nie odczuwam, za to wieczorem szum nie pozwala mi zasnąć, oraz przy caÅ‚kowitej ciszy go sÅ‚yszÄ™. Jako dzieciak braÅ‚em walkmana i sÅ‚uchaÅ‚em do późna muzyki, żeby zagÅ‚uszyć ten szum w uszach (po prostu szum, tak jakbyÅ›cie wziÄ™li gÅ‚oÅ›niki i podnieÅ›li gÅ‚oÅ›ność bez muzyki). Tak zrobiÅ‚em i teraz.
   Sztywna szyja, kark - raz lepiej, raz gorzej. Czasem jakby mięśnie byÅ‚y napiÄ™te z jednej strony, innym razem z drugiej.
   DrÄ™twienie jÄ™zyka - już siÄ™ do tego tak przyzwyczaiÅ‚em, że czasem zapominam o tym, czyli jÄ™zyk jest zdrÄ™twiaÅ‚y caÅ‚y czas. Chociaż nie jest teraz tak źle, odczuwam smaki.
   DrÄ™twienie koÅ„czyn, rÄ…k i nóg - zdarza siÄ™ caÅ‚y czas bez jakiejkolwiek zasady. W różnych natężeniach i o różnych porach.
   Problemy z przeÅ‚ykaniem - sporadycznie na przestrzeni ostatnich paru dni. Raczej nie dokuczajÄ….
   Bezdech w nocy - raz czy dwa razy jak zasypiaÅ‚em nie mogÅ‚em zÅ‚apać nagle powietrza. Ciężko mi to nawet opisać, po prostu jakbym nie umiaÅ‚. W sumie to aż tak bardzo nie przeszkadza, ale straszy.
   Depresja - czujÄ™, że narasta. O depresji jeszcze zapewne napiszÄ™, bo nie mam pojÄ™cia czy jest skutkiem samej boreliozy, czy skutkiem tego że jestem chory. TrochÄ™ to zawikÅ‚ane, gdzie jest poczÄ…tek depresji, a gdzie jej koniec.
   Nerwica - o tym też jeszcze napiszÄ™, bo takie objawy jak nerwica i depresja sÄ… bardzo subiektywne...


Leczenie:

   17 listopada po przyjeździe włączyÅ‚em wieczorem doksycyklinÄ™, 2x200mg. 18 listopada okoÅ‚o godziny 17 włączÄ™ całą resztÄ™. Jest to spowodowane godzinami mojej pracy tzn część leków mam prać co 12 godzin, czyli przed i po pracy. A że rano bÄ™dÄ™ zmuszony Å‚ykać tablety okoÅ‚o godziny 5 to czyli po poÅ‚udniu jest to godzina 17.
   A dlaczego nie zaczÄ…Å‚em już w Krakowie ? Ponieważ miaÅ‚em przed sobÄ… w perspektywie wielogodzinnÄ… podróż i baÅ‚em siÄ™ pogorszenia mojego stanu.

18.11.2007. 10:50

Rozterka 06.12.2007. 00:02

Dobrze , że walczysz , to zawsze pomaga osiągnąć najlepsze z możliwych pozytywnych skutków przy tej chorobie.

Pozdrawiam.

Dośka 18.11.2007. 15:07

Jeżeli to co napiszę pocieszy Ciebie chociaż odrobinkę to dobrze.O męzu pisałam-z choroby wyszedł,ale nasza znajoma po trzech latach przebywania w szpitalu,bez pozytywnych rokowań ,wyszła....Oczywiscie że leczenia trwa.ale teraz jest to leczenie osłonowo zapobiegawcze.Pewnie że życzę Tobie wyzdrowienia,ale chylę przed tobą głowę że masz jeszcze siłę na walkę z nią.macham w takim razie optymistycznie.Dośka
p.s. jeszcze tylko matematyka i komentarz zostawiÄ™.Czy Ty przepraszam sprawdzasz naszÄ… wiedzÄ™ matematycznÄ…?dzisiaj jest 4+1=?

Dodaj komentarz

* = pole jest wymagane

:

:

:


9 + 2 =