Blog borelioza

Kategorie


Forum dyskusyjne - borelioza

Newsletter

Jeśli interesują Cię nowości związane z boreliozą, zapisz się do naszego Newslettera!


Najnowsze wiadomosci


Ostatnie komentarze

lekarze




Wakacje

Właśnie wróciłem z upragnionych wakacji...

Wszystko byłoby fajnie gdyby nie to przywiązanie do tych tabletek, oraz diety...

Czasem płakać mi się chce ech...

24.07.2008. 19:39

;( 12.10.2009. 19:28

nie wysłało mi komentarza, a tyle pisałem ;( no cóż, w WIELKIM skrócie:

Jak wyglądają badania lekarskie?
Ile kosztują takie badania?
Z tego co czytałem, to czas trwania choroby jest bardzo zróżnicowany (kilka tygodni - kilka lat) ale mam jeszcze takie pytanie. Czy jak sięnie brało do tej pory leków (bo nie wiem, czy jestem chory na Boleriozę) to czy mój stan może się pogorszyć? czy te objawy jakie mam, to "zatrzymają" się?

Nie chcę znowu opisywać wszystkiego, bo znowu mi nie wyśle komentarza, to bym się zdenerwował niepotrzebnie ;)
Bardzo bym prosił, kogoś (o dobrym sercu ;) ) o kontakt - moje gg 4752181. mam kilka pytań bardziej szczegółowych.

Pani Ewo - jak można się z panią skontaktować ;> ?
Wszystkich chorych na tą paskudną Boleriozę pozdrawiam serdecznie, i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!

Piotrek 12.10.2009. 19:12

Ewo, to mogłaś zostawić jakiś namiar na siebie, bo miałbym kilka pytań ;)

Ja od 5 lat, czuję się jakbym stał się jakiś "niepełnosprawny umysłowo", czasami nie pamiętam najprostszych rzeczy, bo takie mam "luki w pamięci"
Do tej pory myślałem, że to wina tatuażu - znajomy zrobił mi tatuaż w mało sterylnych warunkach (gorzej niż "domowych" - dokładniej mówiąc w piwnicy ...) i mam sporo problemów z tą "dziarą", bo dziwnie na słońce reaguje, i na słoną wodę (morską) - a mam już go od 5 lat ;/
I jak wspomniałem, myślałem, że coś "podłapałem" ale nie chciałem się wybrać do lekarza z tym...
Teraz dowiedziałem się, że istnieje taka choroba jak Bolerioza, i podejrzewam, że to jednak może być to ;(
2 miesiące po zrobieniu "dziary" wbił mi się kleszcz, podczas zbierania grzybów.
Ale "odkryłem" go dopiero po kilku dniach, był już sporych rozmiarów. Sam go wyrwałem, a rany nie odkaziłem (chyba jakąś wodą utlenioną, ale nawet tego nie pamiętam - wiem, że na 100% żadnym spirytusem, czy czymś takim nie robiłem)
Żadnego zaczerwienienia nie miałem, więc pomyślałem ,że wszystko ok. Ale może jednak nie?
A jak wspomniałem wcześniej, mniej więcej od tamtego czasu, jestem jakiś "inny".

Sam zauważyłem, że mam luki pamięciowe (to dopiero od 2 lat "widzę") - Stałem się bardziej nerwowy, czasami denerwuję się z byle powodu, mam często skurcze(?) - jakby niedokrwienia ręki (zawsze w nocy... budzę się, a ręka jest przez jakiś czas bezwładna ...)


Czytam po woli tego bloga, ale jeszcze odpowiedzi, na nasuwające mi się pytania jeszcze nie znalazłem
A mam takie pytania:
Jak wyglądają badania? ile kosztują? Ile kosztują leki? - z czasem leczenia, to widzę, że jest różnie, więc się nie pytam.
Czy z czasem to się jeszcze pogarsza? (jeśli sięnie przyjmowało/ i nie przujmuje do tej pory leków)

Jeśli ktoś byłby taki dobry, to poprosiłbym o jakąś odpowiedź, czy to może być ta choroba?
Jeśli możesz, to napisz do mnie na gg 4752181 ;)

Pozdrawiam wszystkich chorych, i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!

Ewa 26.06.2009. 23:55

Witam jestem Ewa i choruje od 2006 roku obecnie mam wysoki poziom i bedę brac antybiotyk. Niestety z ta chorobą się nie wygra, więc musimy mięć głowę do góry i trzeba żyć dalej bo życie oprócz bolerki jest piękne. Ja w czasie tej choroby urodziłam sliczną zdrową córcie a bardzo się bałam. Więc nie należy sie bać zycia z bilerką .....Pzdrawiam wszystkich chętnie odpowiem na pytania i zawsze służe pomocą.

Jula 16.06.2009. 13:54

Mam pytanie
Moja mama była 9 lat temu chora na bolerioze
teraz i ja zachorowała i przy okazji mama zrobiła sobie badania
Wyniki IgG, IgM wyszły dodatkie czy to oznacza ze choroba jej wróciła

aga 26.09.2008. 07:18

Moja 9 letnia córcia jest chora na borelioze:(((((((((

jak anioła głos 01.08.2008. 23:30

to nie jest choroba na całe życie, tylko trzeba wsiąść się w garść, trochę rzeczy sobie odmówić, trzymać dietę, i być pilnym w leczeniu, nie zostawić ani jednego dnia bez leczenia, czyli nie dać odetchnąć chorobie...... i jeszcze trochę innych zabiegów... ale jeśli masz "tylko" boreliozę pójdzie to szybko, bo czyż 2 lub 3 miesiące to długo?

ataner661 30.07.2008. 23:19

O cholercia ! Nie wedzialam ze masz kłopoty ze zdrowiem.Trzymam za Ciebie i wszystkich innych którzy muszą walczyć z tą chorobą.

Smutna:( 28.07.2008. 17:16

Dobrze, że napotkałam Twój blog. Jestem chora!!! Gdy o tym pomyślę, że to na całe życie, problemy, leki, badania.. po prostu chce mi się płakać i jest mi z tym bardzo źle, martwię się o swoje zdrowie i życie, bo: Co będzie dalej? Chciałabym z Tobą porozmawiać szczerze. To mój numer gg: 1940847.! Proszę napisz..
Majka

Aga 25.07.2008. 14:06

Czy mogłabym skontaktować sie z Tobą poprzez pocztę elektroniczną? Mam parę pytań.. niestety to świństwo dopadło i mnie..

Dodaj komentarz

* = pole jest wymagane

:

:

:


4 + 2 =